Śmierdzi, męczy, zabija
Przewiń do artykułu
Menu

Niska emisja, zwana czasem smogiem, choć to do końca nie to samo. Czym jest to zjawisko? Jaki ma wpływ na środowisko naturalne? A jaki na nasze zdrowie? Co jest jej przyczyną?

Wskutek spalania złej jakości paliwa, głównie taniego węgla (najczęściej miału węglowego), jak również po prostu śmieci i wszelkich innych odpadów, które się do tego nie nadają, w przestarzałych, czasami niesprawnych piecach/kotłach, zwanych kopciuchami, szkodliwe pyły i gazy dostają się do powietrza.

W okresie jesienno-zimowym, a więc grzewczym, z kominów budynków, które ogrzewane są starymi urządzenia i fatalnym paliwem, wydobywa się czarny dym. Ten dym niesie ze sobą toksyczne zanieczyszczenia – pył i lotne związki organiczne, niebezpieczne dla natury i dla człowieka. Dla części osób także ze skutkami najbardziej tragicznymi.

To właśnie niska emisja. Truciciel nasz powszedni. I powszechny. Dotyczy ona wyłącznie indywidualnych kotłowni w domach jednorodzinnych i małych, lokalnych kotłowni zaopatrujących jeden-dwa, czasem trzy budynki.

 

Co należy do głównych przyczyn niskiej emisji?

•    Nieodpowiednie spalanie węgla

Do spalania węgla potrzebny jest tlen. Brak tego powietrza, spowodowany np. ograniczeniem przepustowości komina, przytkaniem rusztów i wlotów do komory spalania,  całkowite zakrycie wlotu powietrza do komory powoduje, że zachodzi zjawisko niezupełnego spalania. Im mniejsza ilość tlenu używana jest do spalania, tym więcej wydziela się CO – tlenku węgla (potocznie zwanego czadem), który jest gazem toksycznym.

•    Używanie węgla niskiej jakości

Często osoby ogrzewające swoje domy węglem kierują się przy zakupie jego ceną, a nie jakością. Węgiel dobrej jakości jest bowiem znacznie droższy od tego pośledniego. Ten tani zawiera jednak duże ilości siarki, popiołu i mułu węglowego, dlatego nawet spalany prawidłowo jest przyczyną emisji do atmosfery ogromnej ilości toksycznych zanieczyszczeń. Wysoka zawartość siarki w paliwie ma np. bezpośredni wpływ na emisję toksycznych tlenków siarki do powietrza. Duża ilość popiołu i mułu węglowego może natomiast wiązać się z podwyższoną emisją pyłów.

•    Spalanie śmieci – grzech ciężki

Resztki opon, plastikowe butelki, kolorowe gazety, kawałki lakierowanych mebli - substancje zawarte w tworzywach sztucznych, uwalniające się podczas spalania w małych instalacjach, są znacznie bardziej szkodliwe niż te uwalniajace się podczas spalania jakiegokolwiek paliwa, nawet złej jakości.

Czego bezwzględnie nie wolno spalać:

1.    Polietylenu i politereftalanu etylenu, np. plastikowych opakowań i butelek;

2.    Gumy i odpadów gumowych jak opony, uszczelki;

3.    tekstyliów (tkaniny, dzianiny);

4.    Odpadów skórzanych (obuwie, ubrania);

5.    PCV, PP (elementy kanalizacyjne, wodociągowe i inne z PCV i PP);

6.    Papieru i opakowań kartonowych bielonych związkami chloru i z nadrukiem farb kolorowych, np. kolorowe czasopisma, kolorowe opakowania kartonowe;

7.    Drewna malowanego, lakierowanego i impregnowanego - stare meble, opakowania drewniane;

8.    Innych, których termiczne przekształcenie w instalacjach domowych może mieć negatywny wpływ na środowisko naturalne.

 

W Polsce ponad 70 proc. domów jednorodzinnych i lokalnych kotłowni korzysta z urządzeń opalanych węglem. Rocznie w Polsce spala się w nich około 8,6 mln ton węgla i 3,9 mln ton miału węglowego. W większości kotły i piece te są nadal urządzeniami starej generacji, o niskiej sprawności energetycznej oraz wysokich wskaźnikach emisji zanieczyszczeń.

W poniższej tabeli zostały zaprezentowane ilości zanieczyszczeń emitowane do powietrza przez kotły, piece i kominki wraz z ich udziałem w całkowitej emisji zanieczyszczeń w Polsce.   

Wieloletnie dane Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wyraźnie pokazują, iż przekraczanie dopuszczalnych stężeń zanieczyszczeń w powietrzu, ze względu na kryterium, jakim jest ochrona zdrowia, dotyczy głównie pyłu zawieszonego PM10 oraz benzo(α)pirenu, kadmu i ołowiu.

W porównaniu z innymi krajami Unii Europejskiej, Polska jest jednym z największych producentów związków szkodliwych pochodzących ze spalania paliw w małych instalacjach kotłowych. Jesteśmy niechlubnym liderem, gdy chodzi o emisję do atmosfery pyłu i benzo(α)pirenu, ale także, niestety, w emisji rtęci, w czym lokalne i indywidualne kotłownie „wspomaga” duża energetyka.


Każdy indywidualnie może przyczynić się do walki z niską emisją. Jak?

Po pierwsze – poprzez rezygnację z kupna najtańszego paliwa. Jest ono zresztą najtańsze tylko z nazwy, ze względu na niską wartość energetyczną. Chcąc nim ogrzać dom, trzeba spalić go więcej, zatem oszczędności bywają pozorne. Eskperci twierdzą, że ze względu na fatalny stan powietrza w Polsce, należy nawet jak najszybciej zakazać sprzedaży najniższych sortów paliwa.

Po drugie – trzeba bezwzględnie przestrzegać zakazu spalania śmieci. Podczas spalania niektórych rodzajów odpadów emitowane są związki chemiczne, takie jak np. dioksyny czy furany, w ilościach wielokrotnie przewyższających emisje notowane przy spalaniu samego węgla.

I wreszcie po trzecie – pozbyć się z domu/lokalnej kotłowni kopciucha, który nie trzyma żadnych norm emisyjnych. Zainwestować w nowoczesny piec na wysokie sorty węgla, a najlepiej gaz. Zainteresować się odnawialnymi źródłami energii, które mogą wspomóc tradycyjny system ogrzewania.

Trzeba zdać sobie sprawę, że z takim podejściem do niskiej emisji, jakie było do tej pory, dalej już nie ujedziemy. Jeśli więc nie wiesz, jak zacząć, zacznij od siebie.

 

Ewa Grochowska

 
Autor artykułu:
planergia

Czym się zajmujemy? Łączymy z energią... Odnawialne źródła energii, energooszczędne budownictwo, termomodernizacja i skuteczna walka z niską emisją - u nas znajdziesz wszystko, co potrzbne aby sprawnie, bezpiecznie i efektywnie przeprowadzić i sfinansować swoją inwestycję. Planergia Informacje, Technologie i Finanse są dla Ciebie!

info@planergia.pl